Lubię oglądać filmiki, które pokazują tzw. zaplecze realizacyjne wielkich produkcji kinowych. Bo choć wydaje nam się, że tworzenie filmu to prosta sprawa… a to skok z mostu, a to wyskoczenie przez okno samochodu, a w rzeczywistości to sztab ludzi i pełno roboty. W tym wielu powtórek ;) Kawałek zaplecza przy produkcji najnowszego Bonda, został ujawniony w tym filmiku. Jeżdżące kamery robią wrażenie ;p

Źródło: yt