Parę lat temu był to tylko pomysł, który opisywałem jako przyszłość branży ubezpieczeniowej. Okazuje się, że pomysły są wdrażane i właśnie brytyjska Aviva wprowadziła aplikację o nazwie RateMyDrive, która zmierzy jakimi jesteśmy kierowcami. Względem stylu jazdy, a więc powodowanych ryzyk na drodze, zaproponuje nam odpowiednie stawki i zniżki na ubezpieczenie.
Trzeba jednak podkreślić, że obecnie aplikacja ma bardziej charakter marketingowy – coś nowoczesnego co przyciągnie ciekawych, niż wymiar powszechnego monitorowania klientów. Nie da się jednak ukryć, że jest przyszłość ubezpieczeń komunikacyjnych, tym bardziej, że nasze auta rejestrują o jeździe coraz więcej danych, a Unia Europejska pracuje nawet nad systemami i regulacjami prawnymi powiadamiającymi automatycznie o wypadku.
Wróćmy jednak to RateMyDrive. Jest to aplikacja na smartfona z platformą Android. Instalujemy ją i rozpoczynamy test. Trzeba przejechać ponad 200 mil – w trzech etapach zdobywamy punkty. Są one dodawane lub odejmowane m.in. za ostre skręcanie, przekraczanie prędkości, gwałtowne hamowania itd.


Jeżeli uzyskamy celujący wynik, czyli 10 punktów (skala od 1 do 10), czeka nas nagroda w postaci 20% zniżki na ubezpieczenie AC.

Jak widać, aplikacja działa tylko przez pierwsze 200 mil, później już nie musimy się monitorować ;) Ale to tylko początek do ubezpieczeń przyszłości, gdzie dane z czujników będą wpływały na cenę ubezpieczenia. Dotyczy to nawet polis życiowych, gdzie zachowania, a więc ryzykowny styl życia, może być sprawdzany np. z pomocą zegarka monitorującego pracę serca, ciśnienie krwi itd.
No cóż… przyszłość ;)
Źródło: www.aviva.co.uk/ratemydrive/