Starsi czytelnicy zapewne pamiętają jeszcze takie małe stoiska – drewniana budka i parasol na ulicach miast, kiedy to sprzedawano z nich w sezonie letnim tzw. Cytrynadę. Był to napój pakowany w plastikowy woreczek + słomka. Umiejętność nabijania była bardzo ważna, co by się wszystko nie rozlało. Ten pomysł po latach odświeżyła marka Coca-Cola w ramach projektu Coca-Cola Bag.

Ma to być metoda na produkcję tanich opakowań, przy okazji foliowy worek imituje kształt typowej znanej od lat butelki Coca-Cola. Do tego użyte materiały mają spowodować, że takie opakowanie wyrzucone do śmieci szybko się zdegraduje i nie będzie zagrażało środowisku.
Pomysł na butelkę z foliowego worka wziął się z samego zachowania konsumentów… nie chcieli oni płacić kaucji za butelki, więc sprzedawcy np. w Brazylii przelewają napoje do woreczków.
Na razie nowa butelka to tylko eksperyment, ale kto wie… czy takie foliowe butelki nie wejdą na stałe do światowej oferty wielkiego koncernu ;) Z pewnością były by świetnym rozwiązaniem podczas imprez masowych.
Źródło: yt comunicadores1 /Coca-Cola