A czemu nie? Wydaje się to nieco śmieszne, ale na rozwijających się rynkach, szalone pomysły biznesowe są wdrażane. Oto jeden z nich – telefon komórkowy z GPS-em dla psa. Ma postać wodoodpornej obroży, którą zakładamy pupilowi.

W momencie gdy się zgubi, można go namierzyć poprzez GPS lub nawet do niego zadzwonić ;) i uspokoić znajomym głosem. Znalazca psa ma też do dyspozycji przycisk, który naciska i zestawia w ten sposób połączenie z właścicielem.
Szczegóły tej całej zabawy tutaj:
www.petsmobility.com/petscell/