Franciszek Smóda: trzymajcie kciuki, żeby we Wrocławiu dachu nie zamknęli!

info/franciszek-smoda-twitter.jpgKto jeszcze nie jest na Twitterze, ten może przekona się do tego serwisu dzięki „podrobionym postaciom” z polskiej sceny medialnej, politycznej, czy sportowej. Na EURO 2012 swoje „fejkowe” profile mają też znane postacie piłkarskie np. Franciszek Smóda (tak.. ten jest pisany przez „ó”), które wypisują czasem takie teksty, że ciężko jest się nie uśmiechnąć ;) A po ilości zapisanych, widać to się podoba.

Franciszka „jajcarza” można obserwować pod poniższym adresem (ma już przeszło 1600 followersów w chwili publikacji tego tekstu): twitter.com/#!/Franek_S

Jak napisał w swoim BIO (wizytówce twitterowej):

Trener pierwszej kategorii. Dowcipniś, poliglota, furiat.

z lepszych jego twittów wyczytamy:

* Franciszek Smóda @Franek_S
Dzięki piękne za wszystkie miłe słowa. I trzymajcie kciuki, żeby nam we Wrocławiu dachu nie zamknęli!

* Franciszek Smóda @Franek_S
Najgorzej nie lubię pytań rozpoczynających się od: Gdyby mógł pan coś zmienić w swoim życiu…

* Franciszek Smóda @Franek_S
Dziennikarze wszystko przekręcą. Nie narzekałem na murawę, narzekałem na Murawskiego.

info/franciszek-smoda-twitter-1.jpg

Liczba profili i kont, pod którymi ludzie robią sobie żarty ze znanych postaci jest spora. Problem ten dotyczy także facebooka, którego podczas EURO 2012 opanowała mania zakładania „prawie oficjalnych” profili piłkarzy. Dlaczego prawie? Bo sam Przemysław Tytoń, po słynnej obronie ma już ze 20 kont ;)) i ludzie je z chęcią masowo lajkują.

Źródło: wł/twitter

Komentarze