Sprawdzanie efektów swoich ćwiczeń, robi się coraz bardziej popularne. Zresztą wystarczy zajrzeć na fejsa, aby przekonać się jak nasi znajomi z pomocą np. Endomondo chwalą się wynikami przebiegniętych kilometrów. Podobną funkcję ma zegarek Nike+, który także podaje ile kalorii spaliliśmy. Całość zintegrowana jest z serwisem Nike Fuel, który zbiera i zestawia nasze osiągnięcia. Można także do zegarka dokupić np. opaskę Nike+ Fuelband.

Cena takiego monitoringu to:
* 599 zł w wersji podstawowej
* 699 zł w wersji z sensorem montowanym na butach, który robi pomiary, tam gdzie GPS nie ma zasięgu
Każdy z zegarków ma wbudowany moduł GPS oraz na bieżąco podaje nasze wyniki, w tym zlicza bicie serca, kalorie, przebiegnięty odcinek. Ładujemy go poprzez port USB, przy czym całość jest wodoodporna.
Przykładowo droższy model (widoczny na zdjęciu powyżej) waży 66 gram i działa do 3 godzin w trybie ciągłej pracy.
Źródło: nikeplus.nike.com/plus/