Takie rzeczy to tylko w Ameryce! Pracodawcy przekonali się tam o masowych nie przyjściach do pracy, zwolnieniach lekarskich, urlopach i tym podobnych cudach. A wszystko to przez premierę gry na konsolę Microsoft XBOX 360 o nazwie Halo 3.
Tytuł ten to kolejna część strzelanki na konsole – i jak twierdzą pracodawcy w dniu zakupu wielu pracowników zamiast myśleć o rannym wstaniu do pracy… po prostu grało całą noc.
Sprawa dotyczy też uczniów, którzy gdy tylko zdobyli grę podczas premiery… zamiast na lekcje poszli do domu pograć na konsoli. Niektórzy spędzają w ten sposób bez przerwy po kilkadziesiąt godzin – nie ma się więc co dziwić, że do szkoły nie idą – bo brak im sił.
Zmiany kulturowe pokazują, że już nie tylko grypa powoduje szeroką absencję, ale także premiera gry komputerowej. Co więc będzie za kilka dobrych lat, gdy konsole się bardziej upowszechnią?