Future Journal

Tele2 – a własnymi słowami?

autor:
12 września 2006
minuta czytania

news178Z tą firmą telekomunikacyjną narobiło się ostatnio sporo szumu – okazało się, że naciąganie klientów przez różnych akwizytorów tej firmy to dopiero początek. Prawdziwe kokosy jak widać robią przedstawiciele operatora…

… z samego callcenter. Wyciągają od klienta dane personalne, po czym wysyłają list polecony na jego adres. Nieświadomy niczego klient – bo zwykle myśli, że to tylko oferta – odbiera list i podpisuje po prostu jednocześnie umowę na tzw. preselekcję!

Tak więc dobre rady są dwie – nie podawać przez telefon danych personalnych oraz nie odbierać na poczcie listów, których się nie spodziewamy – pytajmy dokładnie pracowników poczty co do nas przyszło.

W wielu przypadkach, to właśnie w okienku pocztowym pracownicy informowali, że nie warto odbierać poleconych od Tele2.

No właśnie, jak oceniasz firmę TELE2 – jesteś jej klientem? byli u ciebie akwizytorzy? a może ktoś dzwonił telefonicznie?

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik