Z tą firmą telekomunikacyjną narobiło się ostatnio sporo szumu – okazało się, że naciąganie klientów przez różnych akwizytorów tej firmy to dopiero początek. Prawdziwe kokosy jak widać robią przedstawiciele operatora…
… z samego callcenter. Wyciągają od klienta dane personalne, po czym wysyłają list polecony na jego adres. Nieświadomy niczego klient – bo zwykle myśli, że to tylko oferta – odbiera list i podpisuje po prostu jednocześnie umowę na tzw. preselekcję!
Tak więc dobre rady są dwie – nie podawać przez telefon danych personalnych oraz nie odbierać na poczcie listów, których się nie spodziewamy – pytajmy dokładnie pracowników poczty co do nas przyszło.
W wielu przypadkach, to właśnie w okienku pocztowym pracownicy informowali, że nie warto odbierać poleconych od Tele2.
No właśnie, jak oceniasz firmę TELE2 – jesteś jej klientem? byli u ciebie akwizytorzy? a może ktoś dzwonił telefonicznie?