EURO 2012 ma też swoich przeciwników

info/oltarz-euro-2012.jpgAtmosfera EURO udziela się wszystkim… jednym w formie kibicowania innym w formie powiedzmy to… protestowania: „Od wielu lat naszym krajem rządzi zgraja chłopców z lewicy lub prawicy którzy bawią się naszym kosztem – zamiast rozwiązywać problemy mieszkańców budują sobie place zabaw – stadiony piłkarskie.” – takim opisem wita nas profil fejsowy: Mam w dupie Euro 2012.

Jak piszą na stronie jego twórcy:

Jesteśmy apolityczni, łączy nas wspólny cel – rozsądne wydawanie publicznych pieniędzy. Mamy w nosie wojenki PIS, Platformy, PSL, czy Ruchu Palikota. Nie jesteśmy ani prawicowi ani lewicowi. Walczymy o to by władza liczyła się z potrzebami podatników.

Zadają też dość istotne pytania: czy pogoń za EURO 2012 czasem nie przekracza granic? O tym dyskutuje się np. przy okazji takich fotek – to ołtarz podczas czwartkowego Bożego Ciała:

info/oltrarz-euro2012-1.jpg

Profil przeciwników pogoni za EURO zgromadził już ponad 4 tys. osób i ciągle rośnie, pokazując nieco absurdu, który pojawia się przy okazji tej wielkiej imprezy np. śmieszne stoiska z gadżetami, produkty na siłę powiązane z piłkarskimi emocjami czy też zachowania ludzi.

info/mam-w-dupie-euro-2012.jpg

Źródło:
www.facebook.com/pages/Mam-w-dupie-Euro-2012/248775965155578
(dzięki Justyna za info!)

Komentarze