Goście hiszpańskiego hotelu Ushuaia Beach mogą płacić za swoje rozrywki poprzez palec ;) Nie muszą więc nosić portfela, karty czy jakiś opasek lub chipów. Wystarczy mieć ze sobą palce ;p Najpierw jednak trzeba się w takim systemie zarejestrować i zgodzić na ściąganie opłat wprost z karty kredytowej. Żeby być dokładnym, czytnik skanuje dwa palce środkowy i wskazujący jednocześnie dla większego bezpieczeństwa.

Rozwiązanie, które widać poniżej stworzyła firma PayTouch i oparła je o typową biometrię i skanowanie linii papilarnych, które są unikalne dla każdego człowieka. Obecnie trwają testy całego rozwiązania… Można jednak wyczytać, że klientom się to podoba. Nie muszą pamiętać PIN-ów, ale z drugiej strony muszą uważać, aby się też nie zapomnieć… bo rachunek może być spory!
Źródło: Paytouch ip.