Skoro mamy kawę w sztyfcie jako inhalator to czemu nie możemy mieć alkoholu? :) Możemy! To właśnie produkt opracowany przez francuskie Laboratorium Wahh nazwany Wahh Quantum Sensations. Jest to w zasadzie metoda na drinkowanie w dość nietypowy sposób, bo działa to podobnie jak odświeżacz do ust, jest małe i praktyczne, a do tego nie wywołuje kaca ;) Niemożliwe?
Wahh Quantum Sensations to „szybki upijacz”, wystarczy jednorazowa aplikacja, specjalnej mieszanki alkoholu, substancji aromatycznych i wody. Jedno naciśnięcie daje dawkę 0,075 ml alkoholu. Ale tak naprawdę, chodzi o oszukanie mózgu… który odbiera to jak solidnego kielicha ;) Efekt, upojenie tylko na chwilę…

Po kilku sekundach każdy wraca do normalności… i musi się znowu natryskiwać ;) Jeden spray starcza na około 20 aplikacji i kosztuje ok. 25 dolarów.
Za: gizmodo.com