Future Journal

Fleet Commander – to się dopiero nazywa gra interaktywna!

autor:
22 lipca 2011
minuta czytania

fleet-commanderTo prawdziwy pokaz możliwości w zakresie gier. Pomysł opracowany przez Electronic Visualization Laboratory (EVL) oraz Arthura Nishimoto, opiera się o wielkie wielodotykowe 52-calowe ekrany LCD, które pozwalają zagrać w grę strategiczną: „Fleet Commander”. Dla wzmocnienia efektu, ekrany połączono w kilkumetrowe konstrukcje :)

fleet-commander-1

Nie potrzeba tu klawiatur, myszek, padów… wystarczą własne palce i do dzieła na podbój kosmosu. Co ciekawe grać może jednocześnie wiele osób na tym samym ekranie ;) Wszyscy uczestniczą w wielkiej strategii i sterują pojazdami kosmicznymi oraz parametrami walki.



Pomysł wielkiego ekranu pochodzi od rozwiązania Fleet Commander Game for TacTile Multi-Touch Display, które opracowano rok wcześniej, jako interaktywny stół dla dwóch graczy. Pokazuje to więc możliwości gier przyszłości… na takie konsole bowiem czekamy ;)



Źródło: sites.google.com/site/arthurnishimoto/fleet-commander

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik