To prawdziwy pokaz możliwości w zakresie gier. Pomysł opracowany przez Electronic Visualization Laboratory (EVL) oraz Arthura Nishimoto, opiera się o wielkie wielodotykowe 52-calowe ekrany LCD, które pozwalają zagrać w grę strategiczną: „Fleet Commander”. Dla wzmocnienia efektu, ekrany połączono w kilkumetrowe konstrukcje :)

Nie potrzeba tu klawiatur, myszek, padów… wystarczą własne palce i do dzieła na podbój kosmosu. Co ciekawe grać może jednocześnie wiele osób na tym samym ekranie ;) Wszyscy uczestniczą w wielkiej strategii i sterują pojazdami kosmicznymi oraz parametrami walki.
Pomysł wielkiego ekranu pochodzi od rozwiązania Fleet Commander Game for TacTile Multi-Touch Display, które opracowano rok wcześniej, jako interaktywny stół dla dwóch graczy. Pokazuje to więc możliwości gier przyszłości… na takie konsole bowiem czekamy ;)
Źródło: sites.google.com/site/arthurnishimoto/fleet-commander