Kiedy w sierpniu zeszłego roku opisywałem serwis MyGuidie.com, wydawało się, że projekt ten odniesie spory sukces. Opierał się na idei społecznościowych przewodników po mieście – transakcje zawierane były bezpośrednio pomiędzy osobami fizycznymi. A jednak po niecałym roku działalności został zamknięty. Jego pomysłodawczyni – Ola Sitarska, w wypowiedzi dla Antyweba powiedziała, że: „bez wyłożenia gigantycznej ilości pieniędzy na sprzedaż i pozyskiwanie ofert, model nie działa.”
Projekt wygrał kilka konkursów, Olga sprzedała przy okazji 1 procent udziału w serwisie za 20 tys. zł., ale jak pokazała praktyka, użytkowników było za mało. Przewodników zarejestrowało się około 150, zaś ofert, które złożyli im użytkownicy to około 350 rezerwacji. Za mało by odnieść biznesowy sukces.
Dziś taki komunikat wita odwiedzających ten wydawałoby się obiecujący startup…

No cóż, szkoda ;/ Pozostaje jednak życzyć sukcesów przy kolejnych pomysłach, bo Ola Sitarska to bardzo ciekawa postać polskiego rynku internetowego – w dodatku ma dopiero 20 lat ;)
Źródło: MyGuidie.com / Antyweb.pl