O spółdzielniach mieszkaniowych krążą legendy – a to prezes coś kupił dla siebie, a to kogoś wywalił, a to radę zmienił, a to rada się zmieniła… i tak w kółko rewelacje. A mieszkańcy? A mają np. takie boisko z dodatkowymi atrakcjami ;)

O spółdzielniach mieszkaniowych krążą legendy – a to prezes coś kupił dla siebie, a to kogoś wywalił, a to radę zmienił, a to rada się zmieniła… i tak w kółko rewelacje. A mieszkańcy? A mają np. takie boisko z dodatkowymi atrakcjami ;)
