Właśnie przez Polskę przewija się lawina promocji – to taki nowy folklor w naszej kulturze – szukanie, gdzie coś przeceniają i wtedy lecimy i się przepychamy. Ostatnio wielkie przepychanki były w sklepach Reserved gdzie przez 2 dni … obniżono ceny wszystkich dostępnych na sklepie produktów o 50%.
Są też inne przykłady promocyjnej walki – oto przy otwieraniu sklepów z elektroniką np. Electro World powstają nowe zwyczaje. Polega to na tym, że wiele osób stoi w kolejce, a gdy otworzą sklep to lecą po najbardziej chodliwy asortyment i „przejmują go”. Następnie kręcą się między regałami i czekają, kto za 100 czy 200 extra odkupi laptopa, DVD czy inne przechwycone przedmioty. Później szczęśliwy nabywca udaje się do kasy… a szczęśliwy posiadacz kasy extra wychodzi zwyczajnie ze sklepu.
To takie nowe rozrywki kulturalne :)