Mieliśmy już najfajniejszą instrukcję na świecie, to do kolekcji dorzućmy jeszcze – prawdopodobnie najfajniejszą zakładkę do książki. Jej unikalność polega na tym, że podąża sama za czytającym i to bez użycia prądu ;) Nie trzeba więc pamiętać numeru strony czy też zaznaczać za każdym razem, gdy zamykamy książkę. Nawet przy przypadkowym zamknięciu… zakładka będzie w odpowiednim miejscu.

Produkt nazywa się Albatros (trochę przypomina skrzydła tego ptaka) i jest pomysłem Oscara Lhermitte’a, który właśnie zbiera chętnych na swój produkt. Poniżej praktyczny pokaz – jak to działa?
Taką zakładkę można sobie zamówić pod tym adresem:
indiegogo.com/Albatros-bookmarks-1
Źródło:
albatrosbookmark.com