Tego sie chyba nikt nie spodziewał! Dopiero co serwis przy pomocy różnych celebrytów reklamował się jako miejsce promocji artystów, a teraz jego szefowie trafili do aresztu. Są oskarżeni o to, że w swoim serwisie naruszali prawa autorskie – zarabiając na umieszczanych tam pirackich treściach. Osoby bardziej obyte w sieci wiedzą, że na MU można było oglądać seriale, całe filmy, ściągać muzykę itd.
Taki obecnie obrazek wita internautów, którzy chcieliby na magauploadzie zobaczyć np. ostatnie odcinki popularnych seriali…

Sam serwis znajduje się w kilku miejscach m.in. w Hongkongu i USA. Szefów serwisu (m.in. założyciela Kima Dotcoma) aresztowano na terenie Nowej Zelandii, gdzie zarekwirowano przy okazji wiele luksusowych aut – jedno ze słynną rejestracją: MAFIA!
Straty z tytułu naruszania prawa autorskich oszacowano na ponad pół miliarda dolarów.
A tak ostatnio, reklamował się Megaupload:
Źródło: MU / fbi press