Zimniej, zimniej coraz zimniej… drzewa trzeba naciąć i do kominka podrzucić. Ale żeby być trendy, nie można już używać zwykłej siekiery, czy piły spalinowej. Teraz moda idzie w ekologię i w piły łańcuchowe zasilane z baterii! Tak! Dają radę ciąć drzewo. Przykładem jest nowy produkt OREGON PowerNow Battery Powered Chainsaw, który zapewnia pewne cięcie każdego drzewa.
Zwykle piły elektryczne kojarzą się z koniecznością rozwijania kabla po ogrodzie czy działce, albo wożenia ze sobą agregatów. Ale technika idzie do przodu i narzędzia nawet tego typu mają już swoje „bateryjne” odpowiedniki.

Dodajmy, że piła tego typu hałasuje mniej niż zwykła „spalinówka” ;) Do tego nie trzeba bawić się w mieszanki paliwa. Jak zapewnia producent PowerNow 40V MAX ma nam pozwolić na 250 cięć drzewa o grubości do 8 centymetrów.

Sprzęt ma też wbudowany system antyzakleszczeniowy, który pozwala uwolnić łańcuch z ciętego drzewa, jeżeli przesadzimy z naciskiem podczas pracy. A poniżej prezentacja wideo możliwości tej eklektycznej piły łańcuchowej.
I na koniec cena… taka piła to wydatek w USA około 400 – 500 dolarów (w zależności od wersji). Prędzej czy później trafi zapewne do Polski, ale tu cena już będzie nieco wyższa ;)
Źródło: www.oregonpowernowtools.com