Pomysł może nie jest nowy, bo tego typu rozwiązania już się stosuje od paru dobrych lat. Wcześniej jednak do filmowania z powietrza, albo używano dużego samolotu, helikoptera, albo modeli tych statków powietrznych. Nowością są statki latające, zbudowane z wielu śmigieł i specjalnego mechanizmu tłumiącego drgania oraz pozwalającego operować kamerą – nazywa się je quadrocopterami albo octocopterami (w zależności od liczby śmigieł) ;)

Poniżej przykład, jak to działa w praktyce ;) Octocopter potrafi polecieć w górę nawet na 150 metrów!
A tu przykład, jaki film nakręcić może taki „latający operator”..
Trzeba na koniec dodać, że w nagraniach które widać powyżej użyto specjalnej filmowej kamery, która potrafi nagrywać tysiące klatek na sekundę i ma wysoką rozdzielczość. Sprzęt latający stworzyła niemiecka firma OMStudios.
Źródło: www.omstudios.de