Oczywiście nie swoich klientów, ale klientów innych linii lotniczych – bo za poniższą kampanią stoi SAS (Scandinavian Airlines), które wygrało konkurs w kategorii najpunktualniejszych linii lotniczych. Marketing jednak nie przysnął i wykorzystał to pozytywnie. Zamówił aplikację o nazwie SAS Time Killer, która pozwala klientom w oczekiwaniu na samoloty – pograć w 4 proste gry.
Te gry to:
– kręcenie kołowrotkiem i chomikiem
– przechodzenie palcami po ekranie na czas
– dmuchanie w wiatraczek
– trzymanie ekranu na czas
Nasze wyniki możemy porównywać z osiągnięciami znajomych – bo program zlicza rekordy.

Akcja promocyjna jest o tyle ciekawa, że promuje przeciwieństwo – skoro linie SAS się nie spóźniają, to po co ich klienci mają mieć taką aplikację? Stąd też jest to ciekawy pomysł na przyciąganie całkiem nowym klientów… korzystających z konkurencji.
Gorzej tylko, jak SAS Airline, zacznie sam się spóźniać – wtedy klienci będą musieli zainteresować się tą dość absurdalną rozrywką np. ganianiem z chomikiem na czas. Aplikację SAS TimeKiller można pobrać oczywiście za darmo na iPhony ze sklepu Apple.
Swoją drogą… może PKP by coś takiego zrobiło? Wiadomo… wyłącznie dla swoich klientów ;)
Źródło: www.flysas.com/en/us/?vst=true