Future Journal

Czy robienie wirali polega tylko na dodawaniu wulgaryzmów?

autor:
3 września 2011
minuta czytania

visaxinum-wiralWystarczy kilka h… k… i ma być śmiesznie? Z takiego założenia wychodzą często twórcy wirali. Co ciekawe kiedy pomysł tego typu nie chwyci, wypierają się, że to nie jest oficjalna produkcja a jedynie twórczość własna szalonych internautów. Tym razem do sieci trafił wulgarny wiral preparatu na pryszcze Visaxinum. Przypominam też przy okazji wpadkę banku BPH ;)

Być może poniższy filmik zostanie skasowany, jak producent się zreflektuje… tymczasem można zobaczyć – czego główny bohater nie musi… (uwaga wulgarny język!)



A to prawdziwa wersja reklamy „Miej wywalone na pryszcze, zobacz jak możesz rozwalić je od środka! on coś o tym wie, nie?”



Poniżej też dla przypomnienia, wpadka banku BPH, kiedy do normalnej reklamy dodano tylko jedno wulgarne słowo wyp…. ;) i sens reklamy mocno się zmienił.



Źródło: wł

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik