Czy wiesz co to są fotokody? Okazuje się, że wiele osób ich nie używa, nie wie też o co w tych znaczkach chodzi oraz nie widzi w tym praktycznego zastosowania. Opisywałem to w artykule: Fotokody – technologia jednak się nie przyjęła? Jest jednak kolejny pomysł na to, jak można tę technologię ująć w zwykłym życiu, okazuje się, że fotokody wspierają zbieranie fanów: Lubię to!

Szczególnie cenne mogą być dla osób zajmujących się marketingiem, bo usługa Likify to przykład na to, jak znaczek fotokodu można połączyć z facebookiem i sporą wiedzą na temat klienta.
Jak to działa?
1. należy wejść na www.likify.net
2. zarejestrować się
3. utworzyć fotokod – podając nazwę strony, tytuł, adres naszego profilu w facebooku
4. można dodatkowo wymuszać na użytkownikach zapytanie o lokalizację oraz obdarowywać ich kuponem promocyjnym za to, że zechcieli użyć fotkodu
Ostatecznie generuje się fotokod – to ten czarno-biały znaczek, na którym widać coś na wzór mozaiki. Umieszcza się go następnie np. na plakatach, ulotkach. Kiedy ktoś zeskanuje taki fotokod, zostanie skierowany na specjalną stronę WWW, gdzie może potwierdzić, że lubi np. nasze oznaczone miejsce, produkt, usługę.
Serwis Likify, udostępni nam statystyki, dzięki, którym będzie można mierzyć wykorzystanie fotokodów. Tylko od naszej pomysłowości zależy w jaki sposób wykorzystamy możliwości tej usługi w sposób praktyczny, a co za tym idzie zyskowny finansowo ;) Usługa jest sama w sobie – darmowa.
Źródło: www.likify.net