Często słyszę – w telewizji nic nie ma… więc za co tu płacić? Za oglądanie politycznych potyczek, czy durnowatych debat na tematy nieważne? No właśnie, ale żeby się publiczność nie rozeszła – to będzie musiała dopłacić do abonamentu! Od 1 stycznia 2006 r. podwyżka opłat za radio i TV.
Wygląda to kwotowo następująco:
RADIO
– 5, 20 za miesiąc (obecnie 5 zł)
– 10,10 za dwa miesiące (obecnie 9,75 zł)
– 15,20 za trzy miesiące (obecnie 14,60 zł)
– 30,30 za sześć miesięcy (obecnie 19,45 zł)
– 59,20 za rok (obecnie 56,80 zł).
TELEWIZJA
– 16,70 za jeden miesiąc (obecnie 15,80 zł)
– 32,60 za dwa miesiące (obecnie 30,80 zł)
– 48,70 za trzy miesiące (obecnie 46,10 zł)
– 97,20 za sześć miesięcy (obecnie 91,90 zł)
– 190 za rok (obecnie 179,50 zł).
Trzeba też dodać, że trwają prace nad podatkiem medialnym – i każdy obywatel będzie musiał zapłacić przy rozliczeniu PIT kilkadziesiąt złotych dodatkowo – w końcu władza ustaliła, że nie ma możliwości, żeby ktoś radia czy tv nie widział w ciągu roku choćby raz ;)
A prawda jest taka, że TVP zbiera na nową siedzibę (ciągle jeszcze w budowie) oraz na podwyżki dla rzeszy zbędnych dyrektorów – polskie radio podobnie… ;)