Odwiedzając sklepy wcale nie musimy oglądać towaru w sposób namacalny… bo producenci chcą nam zapewnić inne atrakcje. Adidas, znany producent butów, testuje właśnie, jak w sprzedaży sprawdzą się tzw. wirtualne półki sklepowe. Są to wielkie ekrany, na których towar jest wyświetlany, a my możemy poprzez dotyk sterować np. wyborem i informacjami.

Cały pomysł polega na tym, że półka pozwala zaprezentować znacznie więcej towaru i do tego w formie multimedialnej. Buty można obracać, oceniać, a nawet sprawdzić czy w danym sklepie jest nasz rozmiar – bez dodatkowego pytania sprzedawcy.
Można również dokonać zamówienia i płatności z wykorzystaniem dodatkowo tabletu. Poniżej praktyczna prezentacja – jak działa wirtualna półka sklepowa.
Trochę jednak tracimy na tym zwykłym kontakcie z produktem – jego zapachem, fakturą, kształtem, kolorem itd.. Z drugiej strony po co wybierać się do sklepu z wirtualnymi półkami w centrum handlowym, skoro ten sam efekt możemy sobie zafundować odpalając stronę WWW producenta? ;p
Źródło: Adidas