Od kilku dni po mailach krążą zgrane z youtube filmiki, które pokazują zabawę tzw. typografią kinetyczną. Pomysł polega na tym, że bierze się jakiś cytat np. filmowy w formie ścieżki audio i montuje w materiał wideo, w którym widać tylko pojawiający się ruchomy tekst. Słowa oczywiście odpowiadają 1:1 temu co mówi główny bohater cytatu. Szkoda tylko, że popularnością cieszą się wyłącznie te niecenzuralne cytaty ;/
Technikę realizacji takich filmików, określa się typografią kinetyczną (kinetic typography lub motion typography) – w dużym uproszczeniu są to ruszające się napisy ;) Technika ta była kilka lat temu popularna na zagranicznych serwisach z filmikami, teraz widać w Polsce też ją zaczynamy odkrywać ;)

Poniżej jeden z ciekawszych filmików – przedstawiający znany nam tekst Juliana Tuwima – Lokomotywa. Pokazuje przy okazji, że nie zawsze konieczny jest lektor w tego typu produkcjach. Warto zwrócić uwagę, że tekst staje się także otoczeniem, czyli literki są wykorzystywane niejako do budowy scenografii.
Poniżej kilka innych przykładowych filmików – uwaga, niektóre zawierają wulgaryzmy!
Wojewódzki kontra Doda
POE – Nie odejdę stąd
Źródło: yt/ mail