Czy telewizor w ogóle wymaga podświetlenia, aby obraz był widoczny? Okazuje się, że nie. I tak jak w Avatarze czy na innych filmach sci-fi oglądamy prześwitujące monitory, tak fikcja stała się rzeczywistością. Ekran wgląda jak tafla szkła, czyli praktycznie możemy potraktować to jak okno. Podświetlenie zapewnia nam światło otoczenia – szczególnie słoneczne.
Monitory tego typu, są poza tym projektowane na tzw. dotyk ;) Czyli sterowanie ma się odbywać poprzez dotykanie panela. Na pewno produkt znajdzie spore zastosowanie w działaniach reklamowych – wyobraźmy sobie chociażby takie punkty informacyjne w centrach handlowych, czy elementy witryn sklepowych.

Na razie Samsung demonstrował model 46 calowy, ale produkcję komercyjną rozpocznie od panela LCD 22 cale, którego rozdzielczość ma wynosić 1680 x 1050 pikseli przy kontraście 500:1. Przezroczystość ma wynosić od 15 do 20 procent w zależności od modelu. Do tego będzie zużywał bardzo mało prądu – ma nawet działać na zwykłym złączu USB!
A tu działający model na targach CEBIT 2011
Źródło: yt / Samsung