Ucz się, ucz… bo nauka to sukcesu klucz ;) Tym razem do słownika pojęć internetowych, które wchodzą do powszechnego użycia, trzeba dodać określenie „Co za asy…”. W wolnym tłumaczeniu, jest to powiedzonko (tzw. mem) na wariatów, którzy zrobili coś głupiego i bezsensu, ale przy okazji śmiesznego.
Jak podaje serwis Knowyourmeme – historia popularyzacji powiedzonka zaczęła się od jutuba, gdzie jeden z polskich „oglądaczy” dał komentarz pod filmem z panami, wyrzucającymi wersalkę z balkonu tak pechowo, że rozwalili okno piętro niżej ;)
Komentarz o treści – co za asy – podchwycił i stał się powiedzonkiem, które także zagraniczniaki wymawiają jako: Cooza asi! Wszystko za sprawą jednego z amerykańskich internetowych komików – Raya Williama Johnsona, który podchwycił temat.