Future Journal

Hardcorowy Koksu, czyli kolejna gwiazda internetu

autor:
31 stycznia 2011
minuta czytania

hardkorowy-koksuPewien „mięśniak”, przebywający w USA od 11 lat, ale mówiący po polsku i rosyjsku z naleciałościami już amerykańskimi ;) stał się ostatnio ulubieńcem polskich internautów. W sieci dzieli się swoimi złotymi myślami, które wchodzą jako powiedzonka do języka codziennego. Warto więc wiedzieć, skąd te teksty… bo teraz większość nowomowy pochodzi z netu, a nie ze starych komedii Barei ;)

Historia Roberta Burneika, bo tak się naprawdę nazywa, jest dość szczególna, bo nie zakładał on wcale, że stanie się gwiazdą polskiego internetu. Od dwóch lat posiadał stronę WWW, na której publikował porady dotyczące kulturystyki i tzw. supli, czyli dodatków wspomagających budowę masy mięśniowej. Ktoś jednak stwierdził, że filmiki z Robertem bawią i wrzucił je na szersze wody. Internauci szybko nazwali go Hardkorowym Koksem i rozpoczęli popularyzację tej osoby w ramach marketingu szeptanego ;)



Oraz porady na temat jedzenia ;)



Obecnie ma 32 lata i obywatelstwo USA (urodził się na Litwie, ale wyemigrował). Warto wiedzieć, że to nie POLAK! bo tak sądzi wielu internautów. Zapewne jego popularność przełoży się w najbliższym czasie na… udział w jakiejś kampanii reklamowej ;) Zobaczymy!

hardkorowy-koksu-duze1

Hardkorowy Koksu i jego słynne powiedzenia:

– Rakiet Fjuel (czyli kulturystyczne dopalacze)
– Nie ma lipy!
– Będziemy kręcić jak trzeba!
– Trzeba napier****! Nie ma opier***** się!
– Nie ma żadnego picia, trzeba na siłownię napier****!
– O taką pompę tu idzie!

hardkorowy-koksu-duze2

Koksu i pogląd na temat alkoholu.



Na cześć Koksa, internauci tworzą przeróbki piosenek np. Duck Sauce – „Barbra Streisand (Robert Burneika Remix) – oto przykład:



A poniżej miks ze wszystkich jego filmików…



Źródło: wł /yt

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Słownik