Ostatnio w Internecie szerzy się moda na zarabianie w oparciu o sprzedaż pikseli, ikonek, kursorów itd. Pomysł nie jest nowy, bo w światowej pajęczynie wielu go już stosuje… u nas dopiero zaczyna się boom. A teraz nieco przykładów:
Autor strony DyskTwardy.pl sprzedaje piksele (to najmniejszy punkt na ekranie – mniejszy od kropki ’.’ oczywiście ;)) – najmniejszy udział na jego stronie warty jest 100 zł. Klient, który kupi takie miejsce reklamowe ma do dyspozycji maluteńki kwadracik ;) Czy taka forma reklamy przyciągnie chętnych w Polsce… zobaczymy ;)
Autor innej strony MojPulpit.pl sprzedaje ikonki na swoim pulpicie Windows. Aby użytkownicy sieci mogli zobaczyć te ikonki, stworzona jest specjalna strona WWW – wyświetlająca zawartość pulpitu. Również i tu reklamę można nabyć za złotóweczki – cena to 24 zł za 30 dni. Z info jakie dostałem, to autor jest bezrobotny i zbiera zapewne na życie ;)
A, że dobry pomysł nie jest zły… to zapewne tych stron pikselowych, ikonowych jeszcze się trochę pojawi ;)