Wyobraźmy sobie, że do wypłaty gotówki z bankomatu nie będzie już potrzebna karta i kod PIN, tylko… własny palec. Taka wizja to nie kadr z filmów „science fiction”, czy też odległa przyszłość. Nad wdrożeniem takiej technologii w Polsce pracuje już kilka banków i jest duża szansa, że w przyszłym roku wybierzemy pieniądze, przykładając do bankomatu palec.

W Polsce do tej pory pierwszy przyszłościowy bankomat pojawił się w podkarpackim Sanoku. To tylko kwestia czasu, gdy będzie ich znacznie więcej w naszym kraju.
Technologia biometryczna w bankowości jest już powszechnie stosowana w krajach azjatyckich takich jak Japonia, Chiny, czy Singapur. Bankomat rozpoznaje właściciela, poprzez przyłożenie dłoni do specjalnego czytnika. Maszyna prześwietla palec, sprawdzając układ naczyń krwionośnych pod skórą. Specjaliści twierdzą, że taka metoda jest bezpieczniejsza niż skanowanie linii papilarnych.
Zapewne taka forma rozpoznawania klienta, będzie bardziej wiarygodna niż karty i kody PIN. Jednak może budzić niechęć Polaków do podawania swoich danych biometrycznych. A jesteśmy zmuszani do podawania takich danych coraz częściej np. chcąc otrzymać paszport.
Źródło:
wł
http://hitachi.pl