Ostatnio w telewizji często można się natknąć na spot reklamujący kredyt hipoteczny w banku Millennium. Kredyt mieszkaniowy w tym banku reklamowały już gwiazdy polskiej sceny muzycznej, tym razem robi to zespół Zakopower. Reklama na dachu wieżowca robi wrażenie, warunki jakie obiecuje dać bank również – 100% finansowania inwestycji czy prowizja 0%.

Takie warunki kredytowe można uznać za bardzo kuszące, przy aktualnej sytuacji na rynku kredytów hipotecznych. Bank oferuje kredyt w złotówkach na okres do 35 lat, na całą wartość nieruchomości i do tego bez prowizji. Niestety jest spore ale… aby dostać taki kredyt trzeba wykupić przynajmniej dwa ubezpieczenia:
* od niskiego wkładu własnego
* od utraty stałego źródła dochodu
Pierwsze z ubezpieczeń klienci płacą wtedy, gdy nie wniosą przynajmniej 20% wkładu własnego. W takim przypadku ubezpieczenie kosztuje 3,5% kwoty brakującej do osiągnięcia tego wkładu własnego. Załóżmy, że całość kredytu wyniesie 200 tysięcy, to ubezpieczenie kosztuje 3,5%*40 tys. = 1,4 tysiąca zł.
Do tego doliczyć trzeba jeszcze koszt ubezpieczenia od utraty pracy. Jest to koszt na poziomie 1% całości kredytu rocznie. Jednak składka tego ubezpieczenia płatna jest, przy uruchomieniu kredytu z góry za okres 2 lat.
Oprocentowanie dla kredytów hipotecznych kształtuje się na poziomie od 6,87% do 7,83% (Rzeczywista Roczna Stopa Procentowa).
Źródło:
wł
http://www.millenet.pl