Po spadku zaufania do funduszy inwestycyjnych, na rynku pojawiło się coraz więcej produktów strukturyzowanych. Są one o tyle lepsze od funduszy, że zazwyczaj dają gwarancję zwrotu wpłaconych środków i jeszcze można na nich zarobić, niestety dość rzadko.

Mogą polegać na tym, że klient zarabia na nich, jeżeli dany produkt (np. cena ropy, indeks giełdowy) utrzymuje się np. w określonym pułapie. Niezależnie czy jest to spadek, czy też wzrost. Oznacza to, że bank wypłaci klientowi zyski, jeżeli dany produkt strukturyzowany utrzyma się w określonych widełkach np. odchylenie do 40% od wartości bazowej. Jak to miało w przypadku struktury oferowanej przez Noble Bank – Bezwzględny Zysk. Produkt ten miał przynieść zysk, jeżeli indeks WIG20 wzrośnie lub spadnie w odniesieniu do poziomu z 05.02.2009 o nie więcej niż 40%. Jednak ten poziom został już przekroczony. Tak, więc klienci zysków nie zobaczą. Na szczęście nie stracą zainwestowanego kapitału.
Natomiast sprzedawcy struktur inwestycyjnych zarabiają między innymi na prowizjach i karnych opłatach, jeżeli klient zdecyduje się wycofać z inwestycji przed jej końcem.
Źródło:
Wł
http://www.noblebank.pl