Reklama, której tajemnicę odkryjesz własną krwią – dosłownie!
środa, 9 Maj 2012 - Marketing
Film Piła 3D zna chyba każdy, może nie z kina.. ale przynajmniej z zapowiedzi i szumu medialnego – to horror. Producenci tego filmu poszli na całość nawet w reklamie… oferując niektórym zainteresowanym premierą, specjalne koperty z napisem „Hello”. W środku była kartka z hasłem „i wanna play a game” i igła od strzykawki. Dodatkowo pod tekstem znajdował się niewyraźny napis. Aby go odczytać, trzeba było się skaleczyć i zamazać go własną krwią! >>>

Do bazy marketingowych i nietypowych, ale przez to ciekawych pomysłów, dorzucam właśnie akcję Emart Sunny Sale, gdzie użyto fotokodu (QR) w wersji 3D. Kod wykonano tak, że o odpowiedniej godzinie w odpowiednim miejscu, to promienie słońca – podobnie jak w zegarze słonecznym – tworzyły cień, umożliwiający zeskanowanie kompletnej informacji. Akcja miała bowiem podnieść sprzedaż w sklepach spożywczych podczas pory lunchu.
Zwykle jak klikamy przycisk Lubię to! – to licznik zwiększa się tylko na stronie internetowej. Ale gdyby taką zabawę połączyć z rzeczywistością. Na taki pomysł wpadła firma odzieżowa C&A, otwierając w Brazylii sklep, który ma wieszaki z wyświetlaczami lajków. W necie polubisz… a w rzeczywistości zobaczysz ;) Ma to sugerować klientom, jakie ubrania cieszą się największą popularnością. Powstał tzw. Fashion Like.
Na taki pomysł oryginalnej kampanii promocyjnej samochodów SMART, wpadła niemiecka firma eventowa. Zorganizowała wielką grę w ponga, czyli grę opartą o odbijanie piłeczek pomiędzy dwoma graczami znaną z pierwszych komputerów. W tym jednak wypadku kontrolerem były prawdziwe auta – elektryczne SMART-y. Zabawa miała pokazać, że auto ma sporego kopa przy starcie… ;)
Prosty i przez wielu oceniany jako świetny pomysł :) Zwykła galeria facebooka, a w niej wrzucone setki zdjęć, które przewijane po kolei tworzą animację ;) W ten sposób promowano samochód ze stajni Volkswagen. Aby zobaczyć reklamę wejdź na
Pomysł bardzo oryginalny, bo zawiera kilka elementów, które razem tworzą coś, czego jeszcze nie było. Na samochodzie Audi R8 LMS zamontowano bowiem diody LED, które emitują światło tak, że gdy zrobimy fotkę przejeżdżającemu samochodowi w trybie długiej ekspozycji - zobaczymy napis. Będzie to napis świetlny :)