Ostatnie wieści są po części pozytywne, ale i negatywne. Rynek social lending, czyli pożyczek pomiędzy osobami fizycznymi, mocno się zweryfikował. Jeden gracz – monetto.pl ze względu na różne wpadki, odpadł z rozgrywki o ten rynek. Serwis zniknie z sieci już 28 lutego. Dobre wiadomości dostarcza za to kokos.pl, który zgromadził już 80 tysięcy użytkowników.
Przypomnijmy, że ideą takich pożyczek społecznościowych jest to, że pomija się pośrednictwo banków czy innych instytucji finansowych. Osoba chcąca udzielić pożyczki, zarobi na tym, gdyż pożycza swoje pieniądze na określony procent. Natomiast osoba, która potrzebuje pieniędzy może dostać lepsze warunki niż w banku (chociaż nie jest to regułą).
Negatywnie…
Opinię serwisów pożyczek społecznościowych, z pewnością nadszarpnął serwis Monetto, który już rozesłał do swoich użytkowników informację, że z końcem lutego ostatecznie wygasza działalność. Dla wielu inwestorów oznacza to konieczność podpisania aneksów do umów z obecnymi pożyczkobiorcami. Dobra wiadomość jest taka, że pożyczki trzeba zwrócić – tak więc inwestorzy poza nerwami i czasem, nie powinni już więcej nic stracić.

Pozytywnie…
Kokos podał, że wartość pożyczek wzrosła do 20 milionów złotych. Dodatkowo podniósł kwotę maksymalnej pożyczki do 250 000 zł i jednorazowej inwestycji do 5 000 zł. Serwis podaje też, że niemal tysiąc inwestorów uzyskało roczne zwroty z inwestycji mieszczące się w przedziale 16 – 40 procent, dzięki reinwestowaniu środków pochodzących ze spłat rat. W ramach promocji, zachęcających do skorzystania z serwisu można przeprowadzić obecnie weryfikację swojej osoby w bazach „zadłużenia i rzetelności” np. w BIK za 1 zł.

Nadal w sieci działają takie serwisy jak:
* Kokos.pl
* Smava.pl
* Finansowo.pl
* Nachwilke.pl
Źródło:
kokos.pl / wł