Jak zawsze, warto pokazać trendy. Tym razem film, który podbija Internet, czyli motocyklista, który podczas jazdy, pisze na całkowitym luzie… SMS-y. Pomijając fakt, że jest to raczej wyczyn mało bezpieczny, to kolejny przykład na to, że bez komórki nie da się żyć. Pędzący setką motocyklista z Delhi, jest tego najlepszym przykładem.
no wariat po prostu!!!!!!!!!!
lol ;D dobre
Czy to nie samobójca????