Przyszły do nas już takie czasy, że to co jeszcze kilka lat temu można było oglądać w filmach science-finction, stało się rzeczywistością. Odwołuję się tu do scen, w których bohater gadał z komputerem jak z człowiekiem. Wirtualna istota służy w tym wypadku za asystentkę (zwykle jest kobietą ;) i wykonuje nasze polecenia, wydawane głosowo. Pobierz np. Iris za darmo na Androida i zobacz jak to działa.
Siri
O telefonach z którymi możemy pogadać, zrobiło się głośno razem z premierą nowego Apple iPhone 4S. To właśnie w ten model firma wbudowała asystentkę zwaną Siri. Można z nią pogadać, pytając o różne rzeczy np. najbliższą restaurację, pogodę, poprosić o wpis do kalendarza, przeczytanie SMS-a itd. Wszystko robimy głosowo.
Zobaczmy Siri w praktyce…
W sieci internauci zaczęli pokazywać, jak z Siri można sobie robić żarty, wypytując ją o przeróżne sprawy…

Microsoft i aplikacja TellMe
Tu również mamy wirtualnego asystenta, z którym możemy pogadać. Microsoft jednak dopiero tworzy tą technologię. Trochę zapewne potrwa dojście do poziomu, jak na pokazanym poniżej filmie promocyjnym.

TellMe potrafi w zasadzie to samo co Siri – rozpoznaje mowę, wypowiada kwestie i wykonuje nasze polecenia. Jeżeli czegoś nie wie… poszuka w wyszukiwarce BING. Microsoft chce, aby program uczył się też zwyczajów użytkownika i potrafił się dostosowywać.
Docelowo TellMe trafi nie tylko do komórek z Windows Phone 7, ale też do Windowsa 8 i konsoli XBOX (z kontrolerem Kinect).
Siri to nie to samo co obecne TellMe
Różnice świetnie pokazuje ten poniższy filmik, gdzie jednocześnie rozmowa prowadzona jest z dwoma telefonami. Siri jest tu wyraźnie inteligentne… zaś TellMe działa jako rozpoznawanie mowy z wyszukiwaniem w internecie ;)
Microsoft dopiero szykuje nową wersję TellMe – wtedy będzie można porównać te dwie technologie.
Iris – asystentka dla Androida

Poszkodowana w całym wyścigu, wydaje się platforma Android, która swojej wirtualnej asystentki oficjalnie nie ma. Ale pojawiają się już pierwsze projekty. Jednym z nich jest Iris z firmy Dexetra.com. Można zapytać o coś, a Iris poszuka odpowiedzi w necie i ją wyświetli… Zobaczymy jak projekt się rozwinie.
Iris można pobrać na swój telefon z Androidem już dziś (Iris w Markecie) i potestować, jak to działa w praktyce. Na pewno będzie zabawnie, wymagana jedna znajomość języka angielskiego ;) (warto przełączyć język całego telefonu na angielski, aby to poprawnie zadziałało)
Niestety, technologie gadających telefonów nie zbyt prędko udostępnią wersje polskojęzyczne, bo „polska to trudna języka jest”. W ciągu kilku lat można się jednak spodziewać prawdziwego wysypu wirtualnych asystentów i asystentek ;)
Źródło:
techcrunch.com
inspirationfeed.com/inspiration/50-hilarious-things-that-siri-says/
www.techau.tv/blog/microsoft-tellme-is-not-the-same-as-siri-video/
www.apple.com/iphone/features/siri.html
microsoft.com
Android poprawnie rozpoznaje język polski już od dawna, więc ostatnie zdanie jest bez sensu… Różnica polega na tym że z rozpoznawania mowy w Androidzie do tej pory korzystało się tylko w przypadku dyktowania tekstu np, do sms’a, no ale to właśnie na rozpoznawaniu mowy opiera się wszystko.
m ale IRIS gada tylko po angielsku i zanim twrócy wdrożą polski pewnie minie sporo tajmu ;>
Siri jest genialna, rozumie amerykanskie bełkotanie. Z polskim na pewno nie bedzie problemu, podejrzewam ze zrozumie nawet jak sie powie „aśnaebaem”