Jak to jest, że zakupiony pakiet np. 25 MB czy 100 MB u operatora komórkowego tak szybko się skończył? Zobacz w jaki sposób operatorzy liczą koszty połączeń przy transmisji danych (tzw. DATA). Unikniesz w ten sposób rozczarowań i strachu przed rachunkiem. A jak zobaczysz… zasady obliczania transmisji są dość sprytne… na korzyść operatorów!

Załóżmy, że kupujemy pakiet 25 MB ;)
– pakiet taki jest w pewien sposób podzielony na tzw. paczki taktowania po np. 100 kB (bo operatorzy różnie to określają – trzeba doczytać w regulaminie jak nas przeliczają – bo są sposoby po 500 kB, po 200 kB a nawet po 25 i 1 kB). Kiedy dana paczka danych jest zużyta, bierze się następną i tak aż do 25 MB ;) Można więc w skrócie powiedzieć, że mamy do dyspozycji 250 paczek w naszym przykładzie.
– operator zwykle nalicza opłatę za transmisję danych wychodzącą i przychodzącą – albo ją zlicza razem, albo oddzielnie. Czyli po każdym połączeniu z internetem zaczynamy korzystać z paczki 100 kB + 100 kB za dane wysłane i pobrane co łącznie daje 200 kB. Zaś gdy się rozłączymy wszystko jest sumowane i odliczane z pakietu np. 25 MB.
– jeżeli się rozłączymy i połączymy z internetem na nowo – to wygasa nam tzw. sesja połączenia i operator odlicza dane od zakupionego pakietu. Nawet jeżeli skorzystamy tylko z 1 kB z paczki po 100 kB, obliczone nam zostanie właśnie te 100 kB, a i nawet 200 kB, jeżeli dane są liczone oddzielnie dla połączeń wychodzących i przychodzących.
– jeżeli mamy smartfona, to trzeba pamiętać o weryfikacji jego ustawień, bo np. często wygasza on sesje połączeń po 15 minutach bezczynności. Gdy tylko podświetlimy ekran, to smartfon łączy się z siecią i aktualizuje dane… czyli znów zużywa paczki taktowania. Może się więc okazać, że za samo takie sprawdzanie, czy coś nowego jest w sieci (np. w naszej skrzynce pocztowej) sporo dopłacimy.

Z taktowania (sesji) wynika też wiele problemów użytkowników, którzy kupili smartfona i później zdziwili się, skąd mają tak duży rachunek. Otóż, wystarczy że łączyli się z siecią często w ciągu dnia… a każde połączenie zliczało im dodatkowe koszty za pobrane/wysłane dane. Mimo, że w usługach GPRS, EDGE i 3G zlicza się ilość danych a nie czas połączenia, należy uważać na zaczynanie i rozłączenie tzw. sesji.
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z oferty tzw. pakietu bez limitu, kiedy to po przekroczeniu ilości danych zwartych w podstawowej ofercie (czyli tej z pełną prędkością) nasz internet zwolni, ale nadal będzie działał i nie naliczał nowych kosztów.
Uwaga! Przeczytaj regulamin usługi transmisji DATA u swojego operatora – sprawdź jak rozlicza połączenia z internetem.
Źródło: wł / strony operatorów
Doszedłem do tego niedawno. Musimy jakoś zmusić operatorow zeby taktowali po 1kB