Łaska nie laska, choć też można ją zrobić. Ostatnio jeden z piarowców napisał do mnie maila z pretensjami, że jeden z jego tekstów nie został opublikowany. Cóż, zbyt ciekawy nie był ;) Pan jednak miał tendencję do pisania maili bez polskich znaków, co stało się zabawne w momencie gdy napisał – „Nie musicie mi robic laski”.

Dla pana więc dedykujemy znaną akcję pisania z prawym ALT-em, który pozwala uzyskać polskie znaki diakrytyczne np. ąęśćżźńł ;p Naprawdę nic trudnego. Literówki, pomyłki i błędy w pisowni się zdarzają, ale robienie tego celowo poprzez nie używanie polskich znaków w dość oficjalnej komunikacji – nie jest właściwe. Poza tym, język internetowy, nasiąknięty wszędobylskim angielskim stylem, też niech ma coś z polskości. Aż tak się nie zatracajmy ;)
Obrazek: http://bledy.info/nie-rob-mi-laski-wcisnij-prawy-alt