Jest projekt ustawy przewidujący nawet do 14,4 tysięcy złotych dla osób, które nie ze swojej winy utraciły pracę, a muszą spłacać kredyt mieszkaniowy. Pieniądze pochodzić będą z Funduszu Pracy i będzie je trzeba zwrócić w formie nieoprocentowanych rat.

O taką pomoc od Państwa będą się mogli ubiegać ludzie, którzy stracili prace po 1 lipca 2008 i mają kredyt mieszkaniowy. Nawet w przypadku utraty pracy tylko przez jednego z małżonków. Z takiej pomocy skorzystać mogą tylko ci, którzy zwolnieni zostali przez pracodawcę nie ze swojej winy, z którymi firmy rozwiązały umowy cywilno-prawne (np. zlecenia) lub zlikwidowały one jednoosobową działalność gospodarczą. Nie kwalifikują się osoby, które same się zwolniły. Ponadto takie, które mają już inną nieruchomość czy tytuł prawny do niej.
Tacy ludzie po zarejestrowaniu się jako bezrobotni i uzyskaniu zasiłku będą mogli złożyć wniosek do starosty – o pomoc w spłacie kredytu. Można otrzymać do 1200 złotych miesięcznie przez rok. A po dwóch latach od otrzymania wsparcia finansowego – będzie trzeba oddać pieniądze w ciągu ośmiu lat w równych i nieoprocentowanych ratach.
Źródło:
http://www.mpips.gov.pl