Niestety, jak w wielu reklamowanych produktach bankowych, tak i w kontach oszczędnościowych, występują różne elementy, których potencjalny klient nie zawsze jest świadom. Przedstawiamy kilka z nich.

Istotne na koncie jest jego oprocentowanie – i tak większość banków nalicza to samo oprocentowanie dla całości zgromadzonych środków. Ale np. Toyota Bank ma inny system – wyższe oprocentowanie daje tylko od nadwyżki ponad określona kwotę. I tak wpłacając 40 tys. złotych, odsetki 5,9% rocznie otrzyma się tylko od kwoty przekraczającej 20 tys. zł. Za pierwsze 20 tys. zł. otrzyma się tylko 5,7 % rocznie.
Bywa też tak, że pieniądze oprocentowane są dopiero od określonej kwoty np. od 1 tys. zł. w Kredyt Banku.
Najczęściej banki oferują jedną bezpłatną wypłatę pieniędzy miesięcznie. Jednak należy wiedzieć, że nie wszystkie liczą miesięczny okres jako tradycyjny miesiąc kalendarzowy. Np. w ING Banku okres rozliczeniowy zaczyna się od 29 dnia miesiąca do 28 dnia następnego miesiąca. Także wypłacając pieniądze pod koniec jednego miesiąca, następnie na początku kolejnego – zapłaci się prowizję od drugiej wypłaty nawet 10 złotych.
Warto zwrócić uwagę nie tylko na oprocentowanie samego konta, ale też na to jak często występuje kapitalizacja odsetek. Im częściej tym dla klienta lepiej. Standard to dopisywanie odsetek do rachunku raz na miesiąc. Jednak są banki, które kapitalizują tylko raz na kwartał np. Dominet Bank.
Źródło:
Wł