Wiele się mówi o tym, że reklama kształtuje nasze otoczenie. Powód jest prosty to co nam się serwuje tysiące razy, potrafi wbić się w głowę na dobre. Niby jesteśmy odporni… ale ;) Kto nie szokuje i nie wyróżnia się na tym reklamowym rynku, ten w szumie ginie. Producent wafelków Grześki nie chciał zginąć i poszedł w mocną oraz wesołą kampanię. Jeden spot wywołał już dyskusję, czy to dobra droga – resztę można potraktować z przymrużeniem oka ;)
Mama (to ta kontrowersyjna reklama)
Bielizna
Winda
Spoty kreują rzeczywistość hasłem „zero bujdy”, czyli jesz i nie ściemniasz. Pytanie tylko czy to producent (Jutrzenka) nas tu nie ściemnia – bo tak się właśnie robi wirale ;) Opinie internautów, a więc i klientów są różne – szybki zrzut z fejsa www.facebook.com/Grzeski to pokazuje:

(Ź) fb grześki