Zabawne spoty z festiwalu reklamowego – The 2012 Dallas ADDY Awards
niedziela, 26 Luty 2012 - Marketing, TOP temat
Stara prawda mówi, że „jeżeli pracujesz w branży reklamowej, to masz obsesję na punkcie reklam”. Choć jak wiadomo, taką obsesję ma też sporo innych osób, które np. uwielbiają polskie Noce Reklamożerców. Zabawne a czasem i absurdalne spoty z festiwalu reklamowego Dallas ADDY’s, poniżej w artykule. Reszta do odnalezienia na stronie samego festiwalu – aafdallas.org – warto poklikać ;) >>>

Ostatnio mieliśmy kampanię, w której Sony promując grę na
Sonera to fiński operator komórkowy, który wprowadzając szybką siec 4G, chciał również pokazać jej zalety. Wymyślono kampanię, w której pokazano, że szybkość ma znaczenie ;) Wydrukowano reklamę prasową, zachęcającą do pobrania aplikacji oraz umieszczenia w środku kartki smartfona. Uruchamialiśmy w ten sposób grę – kto szybszy ten lepszy. To kolejny przykład na to, jak prasę można inteligentnie połączyć z zaletami rynku mobile.
Akcja nazywała się „Shoot My Truck” i można powiedzieć, że była to dość wyjątkowa promocja gry Twisted Metal na konsolę. Wymyślono bowiem, że można klientom dać postrzelać z prawdziwej broni. Sterowana była w pełni przez internet, a do wykorzystania w ciągu 2 dni oddano 100.000 pocisków! Z atrakcji skorzystało kilka tysięcy osób, biorąc do ręki, a w zasadzie „do myszki” :) karabin maszynowy M249-SAW.
Eventy promocyjne w kinach mają to do siebie, że na sali siedzi tylko maksymalnie kilkaset osób i zasięg dotarcia wydaje się niewielki. Ale gdy taką akcję pokaże się w sieci jako filmik, zasięg potrafi naprawdę zaskoczyć. Tym razem spece od kinowych promocji wpadli na pomysł zombiaka, którego zastrzeli postać z ekranu. Była to promocja drugiego sezonu serialu The Walking Dead.
Na jutubie hit czyli filmik: OK Go – Needing/Getting. To sprytny marketing, jak to zwykle bywa… ale warty uwagi. Wymyślono bowiem, że przy pomocy samochodu można zagrać podczas jazdy na 1000 instrumentów! gitary, pianina, bębny itd. Instalację ustawiono na odcinku ponad trzech kilometrów na pustyni pod Los Angeles. Reklamowym autem był Chevrolet. Na filmem pracowano ponad 4 miesiące, zaś same próby i kręcenie zajęły 4 dni. Oglądamy!