Z dwóch tabletów zrobił kostium na Halloween
poniedziałek, 31 Październik 2011 - Ciekawe
Pracuje w NASA – tak opisują tego człowieka zagraniczne media. To ma być potwierdzenie, że inżynier z NASA potrafi stworzyć coś nietypowego i zaawansowanego technologicznie nawet na święto Halloween. I stworzył… z dwóch tabletów przymocowanych do ciała, które są ze sobą połączone tak, że poprzez kamery pokazują na wyświetlaczach obraz z przodu i z tyłu – daje to złudzenie „przebitego na wylot” człowieka. >>>

Dachy budynków są wykorzystywane w różny sposób, choć zwykle nieużytkowy. Ale mamy też świetne przykłady na to, że nawet zwariowane pomysły da się w życie wcielić ;) Na dachu Aarhus Kunstmuseum w jednym z duńskich miast zainstalowano spacerniak… ale bardzo nietypowy. Jest to bowiem okrąg, który wzorowano na tęczy. Przechadzając się po dachu, można więc podziwiać otaczający świat we wszystkich kolorach tęczy.
Dwóch studentów Carnegie Mellon University – Ethan Frier i Jonathan Ota, postanowiło zbudować system oświetlenia rowerowego, który spowoduje, że rowerzyści w nocy będą lepiej widoczni. Ich pomysł polegał na montażu systemu diod, które są zasilane z dynama i pozwolą oświetlić obręcze kół w inteligentny sposób.
Mieliśmy zestaw akcji o bezpieczeństwie drogowym, teraz przyszła pora na innego typu działania uświadamiające i przypominające. Wystartowała właśnie akcja „Uwaga! Fonoholizm”, która ma za zadanie przeciwdziałać nadmiernemu użytkowaniu telefonu komórkowego przez młodzież. Jej adresatami są zarówno uczniowie, jak i rodzice oraz nauczyciele. Czy akcja jednak coś zmieni? Ciężko w to uwierzyć.
To cudo designu nazywa się „long – form – library” – i wygląda dość kosmicznie. Ale taka jest właśnie współczesna moda na nietypowe meble do domu. Ten nie jest tani, bo kosztuje w przeliczeniu na złotówki prawie 27 tysięcy złotych + 2000 zł za koszty dostawy, ale wrażenie robi i… zachęca do czytania książek ;) lub „kontemplowania”.
Sir Richard Branson znany miliarder i właściciel marki Virgin, chce podobnie jak w przypadku kosmosu, podbić także i inne zakątki światów. Jednym z celów, jest podróż na samo dno Rowu Mariańskiego, który tylko raz odwiedziła pewna ekipa i to ponad 50 lat temu. Branson chce zbudować pojazd, który popłynie głęboko na prawie 11 kilometrów!