CES 2012 – podsumowanie – cuda z targów elektroniki (część 2)
wtorek, 17 Styczeń 2012 - Technologie
A to druga część podsumowania nowości, które pokazano na targach CES 2012. Na niektóre będzie trzeba jeszcze poczekać, ale część pojawi się już w najbliższych miesiącach. Jedno jest pewne… w wielu przypadkach tanio nie będzie. Kolejne nowości to: terabajtowa pojemność w scyzoryku, czy też tablet z ekranem FULLHD (1080p) albo Windows 8 obsługiwany wzrokiem :) >>>

Co roku w Los Angeles (USA) pojawia się grupa producentów, która chce pokazać, że technologia naprawdę się rozwija bardzo szybko. Spotkanie odbywa się w ramach słynnych targów Consumer Electronics Show (CES). Właśnie się zakończyły, warto więc przyjrzeć się zaprezentowanym nowościom, bo wkrótce trafią na rynek. A zmienia się sporo – do telewizorów będziemy gadać, okna umyje nam robot, a mecze będzie można dowolnie oglądać ;)
Microsoft postanowił pokazać wszystkim użytkownikom nowych smartfonów, o co chodzi w jego kolejnym systemie Windows Phone i tych słynnych kolorowych „kafelkach”. Można więc w prosty sposób zobaczyć, czy nawigacja w całkiem innym niż dotychczas stylu, nam odpowiada. Być może skusimy się kiedyś na telefon z takim systemem operacyjnym, zamiast znanego i lubianego Androida czy Apple iOS.
Wykresy czy schematy z piktogramami to metoda na pokazanie o co nam chodzi – a w ujęciu czasowym, często niezbędna forma przekazu. Inaczej osoby, którym staramy się przekazać jakiś skomplikowany wątek – po prostu zgubią się w temacie. A tu poniżej, mamy przykład jak w zabawny sposób można złożyć historię bohatera Gwiezdnych Wojen, czy życia Michaela Jacksona.
Komórka, która pływa? Podczas wakacji… choć również i zimą, zdarza się utracić telefon komórkowy w wodzie – wpadnie i od razu nurkuje na dno – taką ma naturę typowy telefon. Pewien producent zwany JCB postanowił temu zaradzić i wypuścił na rynek komórkę, która wody i uszkodzeń się nie boi, a do tego potrafi pływać ;)
Hasło „rzeczywistość rozszerzona” ma być hitem marketingu 2010. Ale poza wykorzystaniem tej techniki do celów czysto marketingowych, ma ona również bardzo praktyczny wymiar. Świetnym przykładem jest to co pokazał Blaise Aguera y Arcas z Microsoft. To system Bing Maps i przyszłość systemów mapowych. Robi wrażenie!