Tak w praktyce będą wyglądały płatności NFC telefonami komórkowymi!
poniedziałek, 26 Wrzesień 2011 - Bankowość, TOP temat
Nie trzeba już nosić portfela, wystarczy telefon komórkowy – tak przekonuje nas reklama Google Wallet, MasterCard czy też mobilnego PayPal’a. Wielcy dostawcy ruszyli do walki o nasze przyzwyczajenia… bo to trzeba będzie w nas zmienić, abyśmy zamiast papierkiem, monetą, czy kartą, zapłacili właśnie zbliżeniem komórki do terminala. Poniżej przegląd nowości! >>>

Moda na
Na polskim rynku pojawiła się kolejna firma, która zamierza przekonać nas do używania komórki jako portfela. Mamy w ten sposób zapłacić np. za bilet komunikacji miejskiej. Usługa nazywa się CallPay i na razie wdrożona została w komunikacji miejskiej w Koninie. Działa bardzo prosto, chociaż trochę martwi to, że znowu trzeba zamrażać środki w ramach tzw. portmonetki.
Trochę to przypomina zagranicznego i bardzo popularnego Foursquare. Chodzi o usługę, w której główną rolę odgrywa lokalizacja użytkowników. Do zabawy potrzebny jest więc telefon z GPS-em. W ten sposób możemy informować naszych znajomych, gdzie spędzamy czas. Możemy też sprawdzić, co w okolicy polecają inni użytkownicy społeczności Popla.
Co chwilę słyszymy, że operatorzy komórkowi czy banki chcą nam zaoferować coraz to nowsze i lepsze metody płacenia komórką. Ale jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że trzeba zakładać wirtualne portmonetki, wypełniać stosy pism itd., a sama usługa jest trudna w użyciu. Są jednak na rynku już gotowe i proste rozwiązania.
Nasze telefony komórkowe potrafią coraz więcej, robią zdjęcia, umożliwiają zaglądanie do sieci. Ale bez aplikacji, które są zainstalowane w pamięci komórek, niewiele byśmy zrobili. „Żeby aplikacja mobilna odniosła sukces trzeba poświęcić jej dużo czasu i wysiłku.” – o rynku programów na komórki rozmawiamy z Jakubem Lipińskim, architektem rozwiązań mobilnych w Polidea.pl