Reklama musi zaskakiwać, by przebić się w tłumie…
sobota, 4 Lipiec 2009 - Komentarze
Nie ma nic gorszego niż nudny przekaz reklamowy. W typowym domowym odniesieniu, wygląda to tak, że wychodzimy np. do kuchni, aby ominąć pasmo reklamowe. A tutaj mamy przykład reklamy kreatywnej. Zrobiono na jej potrzeby aż 60 tysięcy zdjęć. Z tej całej puli wydrukowano aż 9600 zdjęć. Ostatecznie do złożenia reklamy w formie poklatkowego filmu, użyto 1800 fotografii. >>>

Trudno było nie zauważyć kampanii reklamowej firmy Netia, która dość sprytnie zgrała się z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Na osoby, które występowały jako Twarz Netii można było głosować w Internecie od 11 maja. Ostatecznie wygrał Tomasz Kot – zebrał 40% głosów ;)
Nośniki reklamowe coraz mocniej walczą o zauważalność ;) Odbiorcy reklam – szczególnie tzw. outdooru, czyli przekazów na ulicach, budynkach itd., stają się coraz bardziej obojętni na to co widzą. Ostatnio pojawił się więc nowy typ nośnika marketingowego - SkyWizBoard to latająca reklama wielkoformatowa.
Microsoft zaplanował wydanie dużych pieniędzy na reklamę swojej nowej wyszukiwarki Bing. Pytanie czy wyszukiwarkę można skutecznie zareklamować? Google jest już tak znane… że nawet Microsoft może mieć problem z przekonaniem użytkowników. Oto jakie stosuje reklamy :)
Chyba kryzys naprawdę dociera do Polski w szybkim tempie. Oto przykład z Torunia. Tradycyjne i podobno najlepsze pierniki firmy Kopernik, mają niesamowitą promocję. Na pierwszy rzut oka dostajemy 100 gram gratis, ale wystarczy przyjrzeć się bardziej opakowaniu.
W obliczu doniesień o żniwach świńskiej grypy panującej w Meksyku – Lidl zaprasza właśnie do… Meksyku. Konkretnie chodzi o promocję trwającą do 2 maja, w której sieć promuje meksykańskie produkty. W ramach Tygodnia Kuchni Meksykańskiej klienci mogą wygrać jedną z dziesięciu wycieczek do Meksyku.