W telezakupach wywalili już zwykłą latarkę – mają coś lepszego ;)
środa, 4 Styczeń 2012 - Sprzęcik
Lubię oglądać amerykańskie telezakupy dlatego, że tam potrafią opchnąć wszystko – od przystawki do wykręcania żarówek po przyrząd do rozbijania jajek (tak! to prawdziwe oferty). Teraz hitem ma być coś innego – latarka LED-owa nowego typu. Zamiast jednej żarówki ma wiele i do tego można ją dowolnie wyginać. Nazywa się FLEXiT i kosztuje 30 dolarów. Kiedy u nas? Pewnie wkrótce ;) >>>

W zimę można sobie radzić na wiele sposobów. Zmarznięte ręce możemy rozgrzać także za pomocą najnowszej technologii. Ten gadżet nazywa się USB Mini Warm Palm i wygląda jak niewielkie pudełeczko. Ładujemy go za pomocą złącza USB. Zaś zgromadzoną energię pudełeczko wyemituje w postaci ciepła ;) Potrafi grzać do 7 godzin, a rozgrzewa się aż do 39 stopni Celsjusza.
Wykonał bowiem ze swojego standardowego box-u (taka amerykańska metoda na biurko służbowe) instalację świąteczną, której lampki zapalają się w rytm muzyki – znanej z tego typu atrakcji piosenki: Wizard in Winter – Trans-Siberian Orchestra. Pracownikiem okazał się być inżynier, który programuje i przy pomocy softu Arduino oraz Flash, stworzył to pracownicze cudo LED ;) Ciekawe co na to szef?
Są na świecie takie zegarki, które nie tylko wyglądają nowocześnie… ale i nie pozwalają w prosty sposób innym odczytywać godziny ;) Są znane tzw. binarne – gdzie trzeba w pamięci policzyć, która właściwie jest na osi, a są też i inne ciekawe. Oto Kisai Night Vision, który produkuje firma Tokyoflash Japan.
Swego czasu telefony biznesowe kojarzyły się wyłącznie z marką Nokia, później przyszły czasy poczty w komórce czyli masowe zastosowanie BlackBerry. Ale ostatnio mamy kolejne zmiany, bo do biznesowych zastosowań chce się wcisnąć platforma Android. Przykładem takiego telefonu może być Motorola Pro+ z klawiaturą QWERTY, dotykowym ekranem i Androidem 2.3.
Dwóch studentów Carnegie Mellon University – Ethan Frier i Jonathan Ota, postanowiło zbudować system oświetlenia rowerowego, który spowoduje, że rowerzyści w nocy będą lepiej widoczni. Ich pomysł polegał na montażu systemu diod, które są zasilane z dynama i pozwolą oświetlić obręcze kół w inteligentny sposób.