Nauka jazdy z elementami pisania SMS-ów podczas prowadzenia?
poniedziałek, 7 Maj 2012 - Komentarze
Pokazywałem już nie raz, że komórka to często: SMS albo życie? Wybór należy do Ciebie! No właśnie, zarówno pisanie podczas pieszej wycieczki przez miasto jak i podczas prowadzenia samochodu, może nam zrobić sporą krzywdę. Do tego zjawiska odwołuje się też fajna kampania belgijskiej organizacji RYD – Responsible Young Drivers. Podczas nauki jazdy poproszono kursantów o pisanie dyktowanej wiadomości. Wszystko z ukrytej kamery ;) i jakie były ich reakcje? >>>

Wiele milionów ludzi nabyło telefon Samsung Galaxy S II… ale pożądanie nowości trwa i trwa. Oczekiwano więc pojawienia się następny tzw. s trójki. Różne gdybania, przecieki tylko podgrzewały atmosferę. Wytworzyło się więc zjawisko podobne do słynnych premier Apple np. dla telefonu iPhone. Teraz już nowy Samsung GALAXY S III pokazał się oficjalnie i wiemy, że oferuje m.in… czterordzeniowy procesor, ekran HD, obsługuje sieci 4G czy też ma Android 4.0.
Wydawałoby się, że komórkami niewiele nagramy – jak to mówią, są to materiały „kręcone kalkulatorem” – słaba jakość i tyle. A jednak dla miłośników takiego filmowania, dostępne są gadżety, które dodają profesjonalizmu realizowanym materiałom. Przykład to Mobislyder – prowadnica o długości 43 cm, na którą montujemy telefon. Gdy będziemy nagrywać materiał, powstanie efekt przesuwania, jak w filmach :)
Niedawno pewna podpatrzona sytuacja pokazała, że kreatywności np. kierowcom nie brakuje. Pozdrowienia dla pana jadącego samochodem autostradą A1… i grającego sobie w Angry Birds na tablecie. Przy okazji mile przetaczał się na sąsiednie pasy i pobocze ;) Kreatywni są także w pisaniu – piesi – zaliczają słupki, wywrotki na krawężnikach, ścianki i reklamy citilight, a nawet fontanny. Tak więc pisanie SMS-ów (choć nie tylko) podczas jazdy lub spacerów może się naprawę źle skończyć… Poniżej przegląd ciekawszych filmików w tym zakresie.
To jedna z fajniejszych i pomysłowych kampanii produktu – w tym wypadku latającego, zdalnie sterowanego drona. Pomysł opiera się o baner z fotokodem, który wystarczy zeskanować telefonem, aby po chwili z jego poziomu sterować na ekranie komputera wirtualnym dronem :) Choć akcja zorganizowana była w Japonii, zabawa wciągnęła wiralowo ludzi z całego świata.
Obecnie w Barcelonie trwają międzynarodowe targi telekomunikacyjne, szczególnie branży komórkowej – Mobile World Congress 2012. Podczas nich Samsung zaprezentował nowy telefon, który pracuje pod kontrolą Android 2.3 i ma wbudowany mini projektor. Szczegóły techniczne poniżej. Choć takie telefony już zapowiadano kilka lat temu, to dopiero teraz właśnie Samsungowi, może się udać wejść na masowy rynek z takim rozwiązaniem.