W ciągu kilku lat w kinach będą wymieniać fotele – na ruchome!
wtorek, 23 Sierpień 2011 - Technologie, TOP temat
Moda do Polski przyjdzie z USA, bo tam właśnie nowa rewolucja kinowa trwa i rozszerza się na coraz większą liczbę kin. Mowa tu o rewolucji ruchomych foteli, które mają nam zapewnić dodatkowe niż dotychczas, wrażenia z wizyty w kinopleksie. I nie chodzi tu o krótkie 20 minutowe filmy w kinach 5D, gdzie tryska na nas woda itd. ale o pełnometrażowe kasowe filmy np. Harry Potter. >>>

Nazywa się to ładnie po angielsku Head Tracking YouTube Experience. Cała zabawa, ma być innowacyjnym sposobem kontaktu z marką. Tym razem jest to znana marka Hugo Boss, która kanał na YouTube wykorzystuje w dość specyficzny sposób. Po wejściu na stronę, należy wyrazić zgodę na wykorzystanie naszej kamerki w laptopie.
Filmy, które wchodzą na ekrany kin coraz częściej mają silne wsparcie poprzez interaktywne zabawy w Internecie. Dla filmu Transformers 3 stworzono całą sieciową grę w przeglądarce, która polega na rywalizacji o strony WWW pomiędzy Autobotami a Deceptikonami.
Firma wymyśliła bowiem, że z okazji obchodów 50-lecia współpracy z Polską zorganizuje kino na swoich wielkich parkingach przed sklepami. Pierwsze seanse już od 1 lipca. Tylko repertuar może niektórych mocno zaskoczyć. Proponowany film to „Jalla! Jalla!” czyli współczesne kino szwedzkie. Podobno zabawne i naśmiewające się z cech społecznych Szwedów. Na YouTube można znaleźć fragmenty tego filmu… niektóre sceny są dość ostre ;) Przykład poniżej.
Na OnetVOD sporo osób ogląda seriale emitowane przez stację TVN – choćby słynne Usta Usta, ale ta platforma to także sporo filmów. Od czerwca jest tam dodatkowo 36 tytułów z kolekcji filmów polskich np. „Dotknięcie nocy” jedyny pełnometrażowy kryminał w dorobku Stanisława Barei. Łącznie ma być dodanych ponad 200 filmów, które można obejrzeć za darmo.
Aby uzyskać efekt, który w kinie zrobił duże wrażenie, skonstruowano obracający się korytarz hotelowy – rzeczywistych rozmiarów. Został osadzony w dużym ruchomym walcu, co pozwoliło nagrać te wszystkie niezwykłe sceny podczas tzw. kolejnego poziomu snu. Kto oglądał, ten wie ;) A jeżeli nie… to „Incepcja” podobnie jak Matrix, jest w zasadzie obowiązkową pozycją kinową.