Pasjonaci hakują Siri i tworzą jeszcze praktyczniejszą asystentkę ;)
środa, 30 Listopad 2011 - Technologie
Odkąd na rynek trafiła opisywana już przeze mnie wirtualna asystentka Siri w ramach iPhone 4S, użytkownicy zaczęli ją hakować. Obchodzą jej normalne zasady działania i uczą całkiem nowych przydatnych trików. Najnowszym jest uruchamianie samochodu głosowo! Przypomina to nieco Knight Rider, czyli gadający samochód. W tym wypadku mamy go w telefonie ;) >>>

Dopiero co pisałem, że
Skoro tak chętnie się wiążemy społecznie z innymi w sieci np. dodając nieznajomych do naszego grona przyjaciół na facebooku, to nie powinniśmy mieć problemu z udostępnieniem im własnego WC-tu ;) Taka właśnie jest idea projektu CLOO, który bazuje na haśle – prawda jest taka – każdy musi się wysikać. Idąc dalej… naszym zadaniem jest wpisanie domowego kibelka na listę specjalnej aplikacji na komórki.
Oczywiście nie swoich klientów, ale klientów innych linii lotniczych – bo za poniższą kampanią stoi SAS (Scandinavian Airlines), które wygrało konkurs w kategorii najpunktualniejszych linii lotniczych. Marketing jednak nie przysnął i wykorzystał to pozytywnie. Zamówił aplikację o nazwie SAS Time Killer, która pozwala klientom w oczekiwaniu na samoloty – pograć w 4 proste gry.
Sieć komórkowa Vodafone, udostępniła klientom chyba największą jak dotychczas grę miejską z wykorzystaniem geolokalizacji. Chociaż z drugiej strony ciężko nazwać to tylko grą miejską, bo akcja dzieje się na terenie całego kraju – Niemiec. Zadaniem gracza jest odnaleźć rozbiegane po kraju potworki i złapać je w wirtualnej klatce swojej komórki.
Podchodzisz do drzwi, wybierasz w swoim telefonie wirtualny klucz, zbliżasz komórkę do zamka i… otwierasz ;) Wszystko za sprawą wykorzystania technologii zbliżeniowej Near Field Communication (NFC), która zapewnia komunikację urządzeń w bardzo niewielkiej odległości. NFC ma być hitem następnych lat i jak widać już przygotowano różne ciekawe rozwiązania jak np. otwieranie zamków elektronicznych.